Dr Morse o detoksykacji, cz. 5
5 min · polskie napisy wgrane w obraz · kanał soczkujemy

Napisy są częścią obrazu, więc najlepiej oglądać na pełnym ekranie.
„Udostępnij” u góry strony wysyła link do całego nagrania. „Udostępnij ten moment” wysyła link do wybranej minuty; odbiorca zobaczy przycisk „Odtwórz od” tej minuty.
Piąta część rozmowy o detoksykacji: Dr Morse opowiada o postach, które prowadzi, o poziomach detoksu opartych na owocach i o tym, dlaczego warto przyjąć detoks jako sposób życia.
O czym mówi dr Morse
- Dr Morse mówi, że prowadzi ludzi przez 20, 30 i 40-dniowe posty, i wspomina 23-latkę z dużym guzem piersi oraz post na winogronach i cytrynach przy raku kości.
- Wyjaśnia, że owoce przez cały dzień i duża sałatka wieczorem to najniższy poziom detoksu: owoce działają jak pedał gazu, a warzywa jak lekki hamulec.
- Zaznacza, że odrobaczanie jest zawsze częścią detoksu i że opiera się na roślinach, a nie na suplementach, enzymach trawiennych czy probiotykach.
- Przyznaje, że w podróżach czasem odchodzi od diety, a swoje formuły ziołowe stworzył dla siebie, bo jego zadaniem jest przywracanie zdrowia i więzi z Bogiem.
Dla kogo. Dla osób, które chcą wiedzieć, jak dobrać intensywność detoksu owocowego do swoich celów.
Opis streszcza wypowiedzi dr. Morse'a; to jego poglądy, nie zalecenia medyczne.